|
|
| Aktualności |
|
 |
W tym roku obserwujemy na rynku wysyp telewizorów korzystających z technologii LED. Urządzenia te nie reprezentują ogromnego skoku technologicznego w stosunku do standardowych odbiorników LCD - odróżnia je od nich w zasadzie wyłącznie rodzaj umieszczanego za ciekłokrystalicznym panelem podświetlenia. Można powiedzieć, że telewizory podświetlane LED-ami to jedynie unowocześnione konstrukcyjnie "zwykłe" LCD TV. Producenci promują jednak nazwę LED TV, co miałoby sugerować, iż mamy do czynienia z zupełnie nową technologią.
Telewizory korzystające z technologii LED są obecne na rynku już od kilku lat (pierwszy LED-owy LCD TV, który wprowadziła w 2004 roku na rynek firma Sony, kosztował aż 15 tysięcy dolarów). Odbiorniki LED odróżnia od standardowych LCD w zasadzie wyłącznie rodzaj umieszczanego za ciekłokrystalicznym panelem podświetlenia. W ich przypadku tradycyjne lampy fluorescencyjne z zimną katodą (CCFL, szklane rurki wypełnione gazem szlachetnym, z naniesioną od wewnątrz warstwą luminoforu) zostały bowiem zastąpione diodami LED (Light-Emitting Diode).
Warto zaznaczyć, że telewizory LCD (obojętne z jakim podświetleniem) działają na zupełnie innej zasadzie niż konkurencyjne dla nich plazmy, czy też najnowsze technologicznie konstrukcje oparte na technologii OLED (Organic Light-Emitting Diode). W odróżnieniu od nich nie posiadają bowiem pikseli, które same emitują światło, lecz wykorzystują do tego celu wspomniane wcześniej systemy podświetlenia.
Dwa rodzaje podświetlenia
Wyświetlacz LCD z tradycyjnym podświetleniem CCFL Początkowo bazujące na technologii LED wyświetlacze korzystały z podświetlenia w postaci umieszczanej za panelem LCD matrycy złożonej z diod świecących. Jednakże, aby móc konstruować coraz cieńsze odbiorniki, inżynierowie zaprojektowali podświetlenie typu edge-lit LED.
Podświetlenie matrycą diod LED
Obecnie prawie wszystkie telewizory LED LCD korzystające z takiego rozwiązania wyposażane są w technologię "Local Dimming". Dzięki niej urządzenie potrafi wyłączyć wybrane sekcje diod LED w miejscu, gdzie ma być wyświetlany ciemny obraz. Pozwala to na uzyskanie wysokiego kontrastu oraz znaczną poprawę głębi czerni - parametru, który stanowił do tej pory piętę achillesową telewizorów LCD. Tym samym najwydajniejsze modele odbiorników zbliżają do poziomu wcześniej zarezerwowanego dla plazm (oraz dopiero raczkujących na rynku OLED-ów).
Trzeba też wspomnieć o pewnym mankamencie takiej technologii. Podświetlenie stworzone jest z sekcji składających się z kilku diod (np. 3 x 3). W związku z tym, jeżeli na ekranie wyświetlane jest np. niewielkie jasne koło, telewizor decyduje o podświetleniu kilku takich sekcji "za nim" oraz wygaszeniu sekcji znajdujących się naokoło.
Wyświetlacz LCD z matrycą złożona z diod LED (źródło: Sharp Electonics) Wówczas ciekłe kryształy odpowiedzialne za wyświetlanie obiektu przepuszczają światło, natomiast pozostałe, które również umiejscowione są przed świecącym sektorem, je blokują. Niestety często czynią to z lepszym lub gorszym skutkiem (dlatego uzyskiwana na standardowym ekranie monitora LCD czerń nie jest zbyt głęboka), w wyniku czego wspomniane jasne koło otoczone jest kolorem bardziej zbliżonym do szarego niż czarnego. W niektórych modelach jest to bardziej widoczne, w innych - mniej.
Aby zminimalizować ten efekt, producenci muszą stosować podświetlenie składające się z jak największej liczby wygaszanych sekcji. Idealnym (i raczej mało realnym) rozwiązaniem byłoby, aby za każdym subpikselem znajdowała się oddzielna dioda LED.
Technologia edge-lit LED
W tym rozwiązaniu diody LED zamiast znajdować się za panelem LCD zostały umieszczone na jego krawędziach. Dzięki temu producenci telewizorów mogą konstruować modele cechujące się wyjątkowo niewielką grubością. W przypadku tej technologii można jednak zaobserwować, że obraz jest jaśniejszy po bokach.
| Statystyka: |
 |
| Czytano:590 |
| Ilość komentarzy: 0 |
|
 |
|
|
|